..czyli naszą ulubioną porą. A przynajmniej moją i Lejdi bo Nelę trzeba z ciepłego łóżeczka wyciągać:). Lejdunia natomiast już w pełnej formie po szczeniakach i buszuje na maksa; na dodatek ma swój wewnętrzny budzik, najwyraźniej zsynchronizowany ze wschodem słońca bo zrywa się coraz wcześniej. Dzisiaj drobne chmurki dały bardzo malowniczy efekt..