Bardzo mili goście

Mimo kiepskiej pogody i wcześnie zapadającej ciemności do Lejdi przyjechały dwie starsze koleżanki z Łańcuta; Abra i Andrea. Zdziwiona Lejdunia, która nie widziała innych cavalierów od czasu pobytu u hodowcy, przywitała je dokładnym obszczekaniem. Dalsza część wizyty przebiegała już w przyjacielskiej atmosferze, choć przybyłe suczki zarekwirowały dla siebie zabawki Lejdi.

Natomiast szczęśliwi właściciele wszystkich wspaniałych suczek, obserwując ich harce, pilnie drążyli tematykę kynologiczną.

Barbara Wyderka Opublikowane przez: