W końcu odwiedził nas dawno nie widziany (nie odczuwany) mróz :). Ranny spacer był zimny ale po raz pierwszy od dłuższego czasu nie utonęliśmy w błocie. Suki były z pewnością zadowolone że ominęła je kąpiel.
W końcu odwiedził nas dawno nie widziany (nie odczuwany) mróz :). Ranny spacer był zimny ale po raz pierwszy od dłuższego czasu nie utonęliśmy w błocie. Suki były z pewnością zadowolone że ominęła je kąpiel.