To już 5 tygodni minęło od przyjścia na świat naszego Chytrusa i z dnia na dzień jesteśmy bardziej w nim zakochani. Coraz więcej bryka i bawi się, ale jest przy tym bardzo grzeczny. Nie lubi być sam i wciąż szuka jakiegoś towarzystwa. W ostatnim tygodniu zaczęliśmy podawać mu karmę dla szczeniąt i zabierać na pole, gdzie może do woli hasać w wybudowanej dla niego zagródce.
UWAGA!
Piesek nie jest jeszcze zarezerwowany. Od przyszłego właściciela oczekujemy wiedzy na temat rasy, jej charakteru i wymagań oraz, co najważniejsze, samej miłości dla naszego maluszka!