Odeszła Azja…

Dzisiaj w nocy w wypadku zginęła Azjusia, pies tak zdrowy, pełen energii i wigoru, że wciąż trudno nam w to uwierzyć… Miała 9 lat ale wyglądała i zachowywała się jakby była połowę młodsza. Jej niespodziewana śmierć dopisała się do serii smutnych zdarzeń, które prześladują nas od listopada zeszłego roku. Najpierw opuścił naszą rodzinę Burasek, potem zachorował Radar, teraz Azja dołączyła do nich…

Barbara Wyderka Opublikowane przez: